edu.com.pl Forum eduProgi eduParty.pl 
Internetowe Centrum Informacji Edukacyjnej Dzisiaj mamy: 25 listopada 2017, Sylwester za 37 dni

2006



punkt Strona główna
punkt Szkoła
punkt Studia
punkt Nauczyciele
punkt Forum
punkt Giełda
punkt Konkursy
punkt Imprezy
2006-01-02 12:18:25, gazeta.pl

  Matura za pieniądze


Już za 70 zł można kupić prezentację na maturę z polskiego. Portale edukacyjne roją się od ofert pisania prac na zamówienie. Polonista: Na egzaminie łatwo poznać, kto kupił prezentację. Osoba, która je sprzedaje: Moi maturzyści zdają bez problemów.

Kasia zdaje w tym roku maturę w technikum handlowym. - Nie czuję się na siłach, żeby napisać prezentację. Przepadło nam dużo lekcji polskiego, na razie przerobiliśmy tylko jedną lekturę. I nigdy nie pisaliśmy prezentacji na próbę - tłumaczy.

Temat prezentacji każdy maturzysta wybiera we wrześniu z listy utworzonej przez szkołę i zaakceptowanej przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną. W maju podczas ustnej matury będzie musiał ją przedstawić, a potem odpowiedzieć na pytania nauczycieli z komisji. Kasia ma napisać o wizjach szczęścia w różnych epokach i skonfrontować je ze swoją. Zdecydowała, że kupi prezentację, gdy polonistka po raz trzeci odrzuciła jej konspekt. Poparli ją rodzice. Koledzy z klasy polecili korepetytorkę Magdę. Już trzech zamówiło u niej prace, z konspektów byli zadowoleni. Kasia prezentację dostanie pod koniec stycznia. Na razie uzgodniła z Magdą, jakie lektury ma wziąć pod uwagę ("Wesele", "Pan Tadeusz", "Przedwiośnie").

Moralność za 80 zł

Magda to tegoroczna absolwentka polonistyki UW. Korepetycji udziela od kilku lat. Reklamuje się w portalach edukacyjnych, ma stronę w internecie. W ogłoszeniach zaznacza, że nie pisze prezentacji, ale maturzyści i tak dzwonią. Ma ich już za sobą 20 - siedem napisała w tym roku. Pamięta, że pierwsza była o różnych ujęciach sądu ostatecznego w literaturze i sztuce. Pracę dla Kasi napisze w tydzień. Weźmie za to 150 zł.

- Nikt jeszcze nie narzekał. W zeszłym roku pewien maturzysta pochwalił się nawet, że za ustną maturę z polskiego dostał 19 na 20 punktów - mówi Magda. - Ale jednej z moich klientek prócz prezentacji musiałam też napisać, co ma mówić. Nauczyła się tego na pamięć.

Na forum "Matura" portalu www.sciaga.pl co chwila pojawia się post z pytaniem o prezentację. Np. "Problem niezawinionego cierpienia. Zapłacę 50 zł", "Przedstaw funkcjonowanie motywu matki w literaturze różnych epok. Płacę znacznie więcej niż 50 zł". Są też oferty napisania pracy. Odpowiadam na jedną. Prezentację napisze mi absolwentka Politechniki Wrocławskiej, mogę ją dostać pod koniec stycznia. Temat, który wybrałam - "Wpływ II wojny światowej na psychikę i moralność" - jest średnio trudny, więc zapłacę tylko 80 zł.

Wyklepanie już nie wystarczy

Paweł Dudziak, polonista z liceum im. Ruy Barbosy, uważa, że kupioną prezentację łatwo poznać. - Najczęściej jest recytowana. A po trzech latach lekcji z uczniem każda zmiana w jego sposobie mówienia jest widoczna - twierdzi. - Prostym pytaniem można sprawdzić, czy maturzysta mówi na podobnym poziomie językowym co wcześniej. Ale nieuczciwy nauczyciel może zadawać bezpieczne pytania.

Jednak m.in. z powodu masowego kupowania prezentacji przez maturzystów Centralna Komisja Egzaminacyjna zdecydowała się zmienić w tym roku nieco punktację. Na 20 możliwych punktów (6 zalicza egzamin) w zeszłym roku z prezentacji można było dostać 8, z rozmowy z komisją - 4, z języka odpowiedzi - 8. Teraz ten podział ma wyglądać tak: prezentacja - 5 pkt, rozmowa z komisją - 7, język - 8. - Nie ma już możliwości zdania matury tylko w oparciu o prezentację. Doszliśmy do wniosku, że ważniejsza jest umiejętność wyrażania opinii i argumentowania - mówi Barbara Czarnecka-Cicha, kierownik wydziału matur w CKE. Dodaje jednak, że jest przeciwna, by w ogóle rezygnować z prezentacji. Jej zdaniem sprawdza ona ważne umiejętności, a nieuczciwych maturzystów jest niewielu.

 

© RAD-COM, 2000-2005 : O Serwisie : Kontakt : Reklama